piątek, 15 sierpnia 2014

Pierogi Ruskie



Bardzo długo zbierałam się do zrobienia pierogów, zazwyczaj jak już do nich zasiadam to robota jest na skalę masową :) Jednak dziś udało mi się je zrobić tylko na obiad  i bardzo mi się to podoba. 

Trochę historii o pierogach ruskich - nie spotkacie ich w Rosji pod taką nazwą! Tam nazywają je pierogami z Polski  - ciekawe prawda :) Powstały w dawnej Rusi Kijowskiej na Ukrainie. A pod nazwą Pierogi Ruskie możemy je dostać tylko w Polsce i na Ukrainie. 

Składniki na ok 50 pierogów:
Ciasto:
500 g mąki (ja użyłam 250 g pszennej i 250 g żytniej)
ok 1 szklanki ciepłej wody ( nie może być wrzątek)
szczypta soli
2 łyżki masła
1 żółtko

Farsz:
500 g ugotowanych ziemniaków
300 g twarogu tłustego
1 duża cebula
1 łyżka masła
sól, pieprz

Przygotowanie ciasto:
Przesiewamy mąkę i dodajemy resztę składników. Ciasto ugniatamy, aż będzie mięciutkie. Należy pamiętać aby przed wałkowaniem podsypywać mąką. Rozwałkowujemy placek na ok 3 mm.

Przygotowanie farsz:
Ser i ugotowane ostudzone ziemniaki przepuszczamy przez praskę ( całość możemy zmielić w maszynce do mielenia). Cebulę, kroimy w kosteczkę i smażymy na maśle aż się zeszkli. Dodajemy do masy serowo - ziemniaczanej i doprawiamy solą i pieprzem do smaku. 

Na rozwałkowanym cieście wyciskamy szklanką krążki, bierzemy je w dłonie i nakładamy jedną łyżeczkę farszu formując pieroga. 
Pierogi gotujemy w osolonej wodzie z łyżką masła ok 1-2 minut od momentu wypłynięcia. 
Gotowe pierogi polewamy okrasą z tłuszczu i cebuli.




Smacznego!







4 komentarze:

  1. Wyglądają przepysznie. bardzo lubię ruskie z dużą ilością cebulki ... pycha :))
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam i muszę też wreszcie zrobić

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja nie cierpię lepić pierogów! Ale zjadać- jak najbardziej! :) Ruskie- jedne z ulubionych, zaraz po pierogach mojej mamy- z kapustą i ziemniakami :) Dziękuję za odwiedziny :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam pierogi ruskie :-) twoje wyglądają pysznie :-) pozdrawiam i zapraszam do siebie :-)

    OdpowiedzUsuń