wtorek, 10 października 2017

Krucha tarta ze śliwkami


Może to zdjęcie nie jest za bardzo ujmujące ale musiałam cyknąć foteczkę dla tego ciasta. Właśnie przyjechałam do babci i do kawy dostałam takie cudeńko. 
Kolejny raz się powtórzę kuchnia i wypieki mojej mamy i babci są najlepsze i mimo prostoty przyznacie mi rację, że smaki dzieciństwa to coś najwspanialszego. 

Tarta ze śliwkami zerwanymi z własnego ogrodu i śmietaną od swojskiej krowy to czyste błogosławieństwo. 

Składniki: 
ciasto
300 g mąki pszennej
200 g masła
1 płaska łyżeczka cukru
1 jajko

śliwkowe wypełnienie 
4 łyżeczki żelatyny
3 łyżki wrzątku
3 łyżki zimnej wody 
1 kg wydrylowanych śliwek
100 g cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej 
2 łyżki zmielonych orzechów włoskich 

do dekoracji 
bita śmietana i śliwki

Przygotowanie: 
mąkę przesiać na stolnicę, dodać masło, jajko i cukier. wszystko posiekać nożem, następnie szybko zagnieść na kruche ciasto. Zawinąć w folię i wstawić do lodówki na ok 1 h.

Ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę wysmarowaną masłem i oprószoną bułką tartą, nakłuć widelcem i piec ciasto w rozgrzanym piekarniku na 200 C przez 20 minut. 

śliwki przełożyć do garnka i zasypać cukrem, następnie zasypać cukrem i gotować na małym ogniu. Dodać mąkę ziemniaczaną wymieszaną z zimną wodą, wymieszać i dodać orzechy. Na sam koniec rozpuścić żelatynę z wrzątkiem i połączyć z masą. 
Gotową masę ostudzić i wyłożyć ją na kruche ciasto. 
Ciasto wstawiamy do lodówki na 2 h do całkowitego wystygnięcia. Udekorować bitą śmietaną i śliwkami.

Smacznego!



4 komentarze: